Śnieg w drugi dzień wiosny
Musiałem to uwiecznić.
O ironio, w Irlandii oficjalna kalendarzowa wiosna zaczyna się 1-go lutego. Ciekawe, że w 2008 roku było niemal identycznie.
UPDATE: O 10 rano jest jeszcze lepiej!
Musiałem to uwiecznić.
O ironio, w Irlandii oficjalna kalendarzowa wiosna zaczyna się 1-go lutego. Ciekawe, że w 2008 roku było niemal identycznie.
UPDATE: O 10 rano jest jeszcze lepiej!
02 lutego 2009 o 09:48:34
Co to znaczy „oficjalna wiosna”?
02 lutego 2009 o 10:03:55
Ehhh ubiegles mnie, a myslalem, ze bede pierwszy :)
Dzis rano myslalem, ze ciagle spie, kiedy myjac zeby wygladnalem za okno. Tez zrobilem sobie pamiatkowe zdjecie, no bo sam przyznaj Maciek ile razy w ciagu ostatnich dwoch lat mielismy okazje widziec tak wielkie opady sniegu w Dublinie? :)
02 lutego 2009 o 10:10:35
@hcz: To znaczy, ze wg. tradycji od 1 lutego rolnicy w Irlandii moga rozpoczynac prace polowe, bo zazwyczaj pogoda juz na to pozwala. Nie dalej jak dwa dni temu widzialem juz na drzewach pierwsze nowe listki.
02 lutego 2009 o 11:48:42
MASAKRA! Kraj sparaliżowany! Co to ma niby być, ktoś na górze pomylił tabelki jakieś? ŚNIEG?! Nie po to przecież wyjeżdżałem z Polski… :)
02 lutego 2009 o 12:33:34
No to jest oburzające. Nie taka była umowa. OK, miało być troszkę więcej deszczów, ale w zamian za to miało NIE BYĆ ŚNIEGU! ;->
03 lutego 2009 o 11:37:53
U mnie żonkile mają już pączki, podobnie peralgonie. W ostatnie święta widziałem bąka i stokrotki. :)